Zmywacz do hamulców, penetrujący, smar do prowadnic i jeszcze siedem preparatów, których szkoda w połowie naprawy.
1. Zmywacz hamulców
Królowie warsztatów. Odtłuszczacz i zmywacz do tarcz, klocków i prowadnic — bezwzględna konieczność przy każdej wymianie. Szybkie odparowanie, zero resztek.
2. Preparat penetrujący
Zardzewiałe śruby zawieszenia nie lubią klucza udarowego. Penetrujący "mrozi" rdzę i uwalnia gwinty — kilka minut czasu zamiast urwanego gwintu i ekstraktora.
3. Smar do prowadnic hamulcowych
Odporny na wysokie temperatury i wodę. Prowadzace pracują swobodnie, klocki zużywają się równomiernie, nie piskają. Jeden z najtańszych sposobów na trwały montaż.
4. Klej gwintowy (anaerobowy)
Średnia moc — do śrub zawieszenia, kół, elementów narażonych na drgania. Zapobiega samoodkręcaniu bez utrudniania demontażu. Wersja mocna do śrub, których już nie ruszysz.
5. Odtłuszczacz uniwersalny
Czysta powierzchnia to podstawa trwałego klejenia, uszczelniania i lakierowania. Odtłuszczacz zmywa smary, oleje i resztki — przed montażem uszczelek i naklejaniem emblematów.
Reszta niezbędnika
- Uszczelniacz do silnika — silikony i uszczelniacze anaerobowe.
- Preparat do styków elektrycznych — ochrona wtyczek przed wilgocią.
- Chłodząca pastą do prowadnic i prowadnic zacisków.
- Pianka do czyszczenia przepustnic — delikatne i mocne działanie.
- Preparat do łańcuchów i linek — smarowanie punktowe.
